Apetyt na Francję Mimi Thorisson – książka na niedzielę

Apetyt na Francję to książka, którą ostatnio wypatrzyłam w księgarni i zapragnęłam ją mieć. 

apetyt na francję recenzja

Już po pierwszych stronach wiedziałam, że to jest to … to czyli marzenie które Mimi udało się spełnić, a nie udaje się każdemu.. czyli mieszkanie we Francji w starym domu, z gromadką dzieci, psów z pięknymi widokami na pola i możliwością gotowania, beztroskiego gotowania … to książka o celebrowaniu życia, czasu dla / i z rodziną .. 

Tak to taka książka, miód na serce, pokazująca że może tak być .. aczkolwiek już ze wstępu dowiadujemy się, że Mimi wcale tego nie pragnęła, wcale tego nie chciała, chciała mieszkać z mężem w Paryżu… ale jednak mieszkają tam gdzie mieszkają i dobrze im tam… zakochali się w tym miejscu ..

Autorka prowadzi także bloga kulinarnego Manger.

No dobrze to teraz trochę o przepisach, które znajdziemy w tej książce ( tym razem otwierać ją będę przy Was wybiórczo, żebyście kupując tą książkę mieli też trochę niespodzianki ;)) 

tarta cebulowa

 

Pierwszy przepis to przepis na zupę z bobu cioci Francine, na zdjęciu widzimy piękną zieloną zupę z masą pysznych dodatków, dodatków takich jak pancetta, mascarpone i…. do tego zupa z bobu. Oj, już chciałabym ją zjeść .. przepis niestety poczeka do wiosny na świeży bób. 

Następnych kilka stron przerzucam  i trafiam na coś co za mną ostatnio chodzi .. czyli tarta cebulowa, piękna na cieście francuskim, spoglądając na zdjęcie czuję jej zapach…..

Kolejny przepis to przepis na sałatkę pomidorową z natką pietruszki i szalotkami. Kolorowa, prosta i tak letnia sałatka. 

gołąbki inaczej

A potem rillettes z tuńczyka czyli smarowidło do chleba .. ja je zrobię ale nie z brzuszków tuńczyka, a z brzuszków łososia które tak bardzo lubimy. 

Letni przepis na clafoutis z wiśniami, to przepis na jedno z pierwszych ciast jakie zrobiłam w swoim życiu.. oj, trzeba je w przyszłym roku powtórzyć. 

A w naszym jesiennym menu fajnie by było jakby mógł znaleźć się przepis na długo pieczoną jagnięcinę z chrupiącym ratatouille, oj pyszne francuskie połączenie a na zdjęciu wygląda smakowicie. 

apetyt na francje thorisson

Czy powiedzieć Wam o jeszcze kilku przepisach ? Tak … to może o tarcie jabłkowej z wodą z kwiatów pomarańczy, albo naleśniki z solonym karmelem, ptysie gougeres z serem roquefort i orzechami włoskimi .. i tak mogłabym wymieniać przepisy i przełykać ślinę przewracając kartki dalej…. ale do tego zachęcam już Was..uwierzcie warto.

ps. zdjęcia specjalnie dałam inne niż przepisy przeze mnie podawane .. zachęciłam Was do poznania kolejnych mam nadzieję :) 

Apetyt na Francję 

Mimi Thorisson

Buchmann 2015

stron 300

cena: 69,99

 

Wydawnictwu Buchmann dziękuję za przesłanie książki do recenzji. 

buchmann logo

Jedna myśl na temat “Apetyt na Francję Mimi Thorisson – książka na niedzielę

  1. pychotkowe i przepisy i zdjęcia! Dosiade się wiosną, z przyjemnością do Twojej zupy z bobu a jagniecina brzmi zachęcająco na niedzielną kolację! Udanej tarty jabłkowego – bo produkty masz w ogródku! pozdrawiam
    Mary

Dodaj komentarz