Dlaczego lubię rano wstać

Dlaczego lubię rano wstać?

Tylko wtedy gdy wcześnie przyjadę do pracy mam szansę spokojnie i bez pośpiechu przejść się przez Pl. Imbramowski.

A na placu na straganach piętrzą się dynie ( pozdrawiam Państwa którzy je sprzedają ).

( Kupiłam jedną nie za dużą, zostanie przerobiona na zupę i kawałek zapewne upieczemy ).

Można spokojnie porozmawiać ze Sprzedawcami.

Odwiedzam też Panią z pysznymi serami, gdzie można kupić nawet 2 plasterki sera i Pani nie narzeka że tak mało ..

( tu akurat wszystko z nabiałowych produktów ).

Można od rana kupić grzyby, niestety moich ulubionych rydzów dzisiaj brak.

A na koniec żegnają nas pięknie słoneczne słoneczniki w towarzystwie pomidorów, dyń i dają radość na nadchodzący dzień.

Ale pół godziny wcześniej przy wjeździe do Krakowa było tak ..

 

I czyż nie warto wstać przed 5 rano, zeskrobać szron z szyb samochodu i przyjechać koło 7 rano do zamglonego Krakowa i podziwiać takie widoki ? ? Według mnie warto :)

13 myśli na temat “Dlaczego lubię rano wstać

  1. oj, tak Majanko .. i piszę to w sobotę o 6:50 .. i zabieram się za pieczenie chleba ..a za oknem wstaje piękne słońce :)

  2. Fajna relacja :)
    Ja plac Imbramowski odwiedzam zdecydowanie za rzadko. Ale nie da się wyjść z niego ani z jedną, ani nawet z dwiema siatkami. A mój mąż to już w ogóle dostaje oczopląsu i chciałby kupić wszystko :)

Dodaj komentarz