Kartacze – Augustów – gdzie zjeść ?

Niby to proste pytanie, ale w Augustowie miejscówek serwujących ten podlaski specjał jest dużo. Ja przeszukałam internet by znaleźć jakieś info i wyświetliła mi się poniższa Kartaczownia, a drugą miejscówkę znaleźliśmy sami. Czy warto do nich zaglądnąć ? Zapraszam do wpisu !
My wybraliśmy dwie :
Kartaczownia ( Hoża 4, Augustów ) – malutka miejscówka, bar z jedzeniem na wynos. Kartacze robione są na naszych oczach, widać wszystkie składniki.
Widać jak się gotują w wielkim garze !

Jakie są ? Wielkie ! Pyszne, dobrze doprawione !
Jako, że w tym miejscu jedzenie jest tylko na wynos, bo ten bar to malutka dziupla, a deszcz padał – kartacze paliły w ręce – usiedliśmy na pobliskim trawniku, pod śliwką i zjedliśmy je.

Zamówiliśmy też kiszkę ziemniaczaną, ale ta niestety nie była tym czego się spodziewaliśmy – ale to pewnie dlatego, że pierwsze zjedliśmy znakomicie doprawione kartacze.
Ceny bardzo dobre, bo naprawdę kartacze wielkie !

Drugie miejsce do którego trafiliśmy to Malowany Talerz Kościelna 12 – miły nieduży bar, miejsca do siedzenia jest całkiem sporo. Jest też ogródek, gdzie są i miejsca do siedzenia ( duże stoły ) pod daszkami jak i cześć dla zabaw dla dzieci.
Bardzo fajna uśmiechnięta obsługa.
Kartacze mniejsze, ale i cena mniejsza ( 10 zł sztuka) – a kartacze znakomite ! Pyszne !

Dwa niby małe, ale po nich już niestety nie zmieściliśmy już pierogów które tez nas kusiły i pielmieni !
A na koniec widoczek z Augustowa : )

Inne wpisy:
gdzie zjeść – kliknij tu














