Listy z warzywnika no.3

Wreszcie popadało, ba nawet polało ! Wszystko się zieleni i wyłazi do góry, sama radość!

W naszym miasteczku targ odbywa się w każdy poniedziałek wielki i pełen rozmaitości, od mebli do sadzonek, przez koszyki i starocie. Jest jedno ale… po paru wpadkach ogrodniczych przysięgłam sobie sadzenie wrażliwych sadzonek PO zimnej Zośce, czyli mogę zaczynać we wtorek.

Trudno, rozsada  pomidorów przenocuje w domu. Wracam więc znowu do moich łamigłówek, co się z czym lubi, a z czym nie znosi. Pomidory nie cierpią sąsiedztwa kapustnych, ziemniaków i koperku

Ponieważ  parę  razy  piękne  wysokie  pomidory  rozchorowały  się  na  zarazę  ziemniaczaną  i padły,  w  tym  roku  miało  pomidorów  nie być… Ale  U.  wyhodowała  śliczną  rozsadę   Koralików ( małe, czereśniowe, niebiańskie w smaku ),  więc  zaryzykujemy, a  ja  dołożę żółte  maluchy  jak gruszeczki.  Posadzę  je  koło  szparagów  i  w pobliżu  agrestu.

 Obok  mamy  już  dobrych  sąsiadów czyli  grządkę ” rosołową ”  tzn. pietruszkę, cebulę  siedmiolatkę, marchewkę  i pory. I  wszechobecne u  nas nagietki i  aksamitki. Po  drugiej  stronie  ścieżki  koraliki będą  posadzone  na  ziemi przykrytej ogrodniczą  włókniną,   a  do  towarzystwa  dostaną bazylię  i   czosnek.  Oczywiście  nagietki  i  aksamitki,  w  których cudowne  moce  święcie  wierzę,  już  na  nie czekają  rosnąc wzdłuż grządek.

 Pamiętajcie,  że  jeżeli  palicie  papierosy,  to  nim  zbliżycie  się do  pomidorów  –  myjcie  ręce.  Te  mądre  roślinki  nie  znoszą tytoniu,  bo  łapią  od  niego  choroby!

Jeżeli  macie   miejsce  pod różami – posadźcie  i  tam  małe pomidorki. Są i śliczne, i pożyteczne, bo zwalczają czarną plamistość liści!

A.


A to nasze .. czereśnie :)


nasz agrest


boćwinka biała i czerwona


nasza sałata


i ziemniaki

Miłego dnia !

2 myśli na temat “Listy z warzywnika no.3

Dodaj komentarz