Syrop z pędów sosny

Tak, tak Kochani sezon uważam za otwarty. Za oknem ciepło, słonecznie, ale gdzieś tam w głowie przemykają krajobrazy ze śniegiem, wiatrem ..brrr.. i na ten właśnie okres dobrze zrobić coś co nam obecną ciepłą pogodę przypomni.

W tym roku po raz pierwszy mam możliwość zrobienia nalewki oraz syropu z pędów sosny. U mnie w pracy sezon zbiorów, bo to dla drzew ważne trzeba usunąć nowe pędy, żeby drzewo za wielkie nie było, no i żeby ładniej rosło. Pędy są usuwane, bo wyrosły już wielkie. Ja przekopałam internet i znalazłam dwa przepisy i na razie robię pierwszy czyli najpierw syrop potem nalewka.

Syrop z pędów sosny

  • pędy sosny
  • cukier

Pędy sosny połamać na troszkę mniejsze i zasypać cukrem, odstawić do słoika i poczekać aż puszczą sok . Potem zlać sok do wyparzonych butelek, zamknąć szczelnie i pić w zimie w czasie przeziębień ! ( update marzec 2013 – pomaga przy kaszlu i chorobach gardła – sprawdzone )

Kilka słów o syropie:

Warto i dziś przypomnieć jego zalety lecznicze. Smaczny specyfik stanowi niezastąpiony lek wykrztuśny oraz przeciwbakteryjny. Swe znakomite walory zawdzięcza bogactwu olejku sosnowego, zawierającego m.in. pinen i borneol. Syrop ten zaleca się w nieżycie górnych dróg oddechowych, chrypce, suchym, męczącym kaszlu ze skąpą wydzieliną. Ułatwia odflegmianie dróg oddechowych, dezynfekuje je i udrożnia. Niesie ulgę w przeziębieniu, grypie, katarze, zapaleniu oskrzeli i gardła. Działa napotnie. Z uwagi na bogactwo witaminy C i soli mineralnych, syrop ten wpływa ogólnie wzmacniająco na organizm.

Z tego syropu możemy zrobić nalewkę, dodając alkohol.

Dodaj komentarz