Chleb na drożdżach codzienny w foremce

Chleb na drożdżach codzienny w foremce.

chleb-codzienny-przepis

Chleb na drożdżach codzienny, czemu taka nazwa ? Od kilku tygodni jemy tylko ten chleb, usiłowałam zmienić na kupny w piekarni.

Kupiłam, ale rodzina zapytała a ten codzienny to kiedy zrobisz ? No i cóż było robić trzeba było chleb z piekarni wstawić do zamrażarki.

Na całe szczęście ten chleb jest prosty w przygotowaniu. Dlaczego ? bo całą w sumie pracę wykonuje mikser . No to zaczynamy

 

Chleb na drożdżach codzienny w foremce 

( na 2 chleby – chcesz jeden wszystkie składniki podziel przez pół )

  • 20 gram drożdży
  • 1200 gram mąki
  • 600 ml wody ledwo ciepłej
  • 1 łyżka soli
  • zioła – jakie lubisz * około 2 łyżek
  • 1 łyżeczka cukru

 

Bierzemy miseczkę i wkruszamy do niej drożdże, dodajemy cukier i 2 łyżki mąki. Zalewamy 0,5 szklanki letniej wody, mieszamy. Miseczkę stawiamy na kubku z gorącą wodą to przyspieszy pracę drożdży.

Po około 10 minutach gdy drożdże urosną, do misy miksera wlewamy letnią wodą i dodajemy mąkę, zaczyn, sól, zioła i dajemy popracować mikserowi. Przygotowujemy dwie formy i wykładamy papierem do pieczenia.

Gdy mikser już połączy wszystkie składniki w jedną całość, wyciągamy ciasto. Przekładamy na blat lekko podsypany mąką i wyrabiamy na jednolite ciasto, kilka ruchów i gotowe.

Dzielimy ciasto na dwie części, formujemy dwa podłużne wałki i każdy wkładamy do foremki.

Foremki odstawiamy z ciastem do wyrośnięcia na około 2 godziny do zimnego piekarnika.

chleb-na-drozdzach

Wyciągamy formy z piekarnika ( chleb nam urośnie i wypełni formę ). Włączamy piekarnik na 200 C, gdy się zagrzeje wkładamy chleby na środkową półkę, pieczemy 45 minut. Po tym czasie wyciągamy chleb z formy, odklejamy papier i zostawiamy w piekarniku jeszcze na 15 minut.

Po tym czasie wyciągamy chleb i ustawiamy na kratce do wystygnięcia.

Ja chleby przechowuję w zimnym piekarniku przez kolejne dni, przeważnie maks 2 ;)

 

* zioła – dodaj takie jakie lubisz . U mnie króluje czarnuszka, cebula suszona, pestki dyni, czosnek niedźwiedzi suszoy, suszone pomidory .. co mi pod rękę danego dnia wpadnie ;) aczkolwiek ziół tajskich nie dodałam wczoraj :)

Dodaj komentarz