Smak miłości – Agnieszka Maciąg – recenzja

Smak miłości to trzecia książka autorstwa Agnieszki Maciąg, opowiadająca o jedzeniu, życiu, miłości i zdrowiu.

 

Agnieszka Maciąg

 

Książkę dostałam kilka dni temu i szczerze od razu w niej utonęłam zaczytana. Książki Agnieszki ( przepraszam, że  na TY ale czuję jakbyśmy się znały osobiście po tych trzech książkach )  mają to do siebie, że bardzo dobrze się je czyta. Opowiadają o domu, miłości, szczęściu a przede wszystkim o tym czym uwielbiam czytać czyli o jedzeniu. Ja czytając tą książkę przeniosłam się do domu autorki, do jasnej kuchni, gdzie rządzą same smaczne zapachy i aromaty. Mieszałam w garnkach razem z autorką, czytałam kolejne przepisy i wiem, że już niedługo zrobię kilka kolejnych przepisów.

agnieszka_maciąg_3

 

Dowiemy się z tej książki czego Agnieszka używa w domu, jakie przygotowuje mieszanki ziół, aromatyczne oleje. Znajdziemy przepisy na chleb( który wczoraj wypróbowałam mi wyszedł ciemniejszy przez inną mąkę, ale bardzo smaczny aromatyczny ).

Więcej przepisów to np. przepisy na aromatyczny bulion domowy, cukinię w occie curry, dukkah, marmoladę z cebuli, ghee czyli masło klarowane, harrisa, ryż kokosowy, tort truskawkowy, pasztet z cukinii, pęczak na sypko i dużo innych.

Książa przypominam nam o prostych sposobach na lepsze, smaczniejsze i zdrowsze życie.

Książkę szczerze polecam, jako książkę kulinarną, ale jako i poradnik który pomoże nam zmienić nasze życie na lepsze,

smaczniejsze ! Autorka tą książką zachęca nas też do zwolnienia tempa, oglądnięcia się i spróbowania smaku miłości, który jest tak blisko, a bardzo często go mijamy biegnąc do przodu. Niech ta książka będzie inspiracją dla tych którzy jeszcze nie odkryli jak przyjemne może być gotowanie.

Czy możemy chcieć czegoś więcej? niż prostej książki o jedzeniu, miłości i radości życia???

A i jeszcze jedno książka jak i poprzednie Agnieszki wydana pięknie w twardej oprawie, zdjęcia tym razem nie tylko autorstwa jej męża Roberta Wolańskiego, ale i Agnieszki.

 

Link gdzie można kupić książkę  TUTAJ – już od jutra, bo jutro premiera – a za kilka dni konkurs u mnie na blogu…. ale o tym sza :)

 

„Smak miłości”

Agnieszka Maciąg

stron 325

cena 49.90

 

 

Recenzja dzięki wydawnictwu Otwarte

otwarte

5 myśli na temat “Smak miłości – Agnieszka Maciąg – recenzja

  1. Zachęciłaś mnie do zapoznania się bliżej z książką. Lubię pozycje, które nie tylko są zbiorem suchych przepisów ale mają też w sobie to „coś” od autora.

  2. Pamiętam pierwszą książkę p. Agnieszki. Zobaczyłam ją na półce w Empiku i wyśmiałam, bo co modelka może wiedzieć o jedzeniu. No ale wróciła do mnie bo dostałam ją później na Mikołaja. Leżała i leżała, a jak już ją otworzyłam to nie zamknęłam przez 3 doby. To cudowny poradnik optymistycznego i radosnego życia, nauka dostrzegania pozornie błahych szczegółów codzienności, radość z natury i rodziny. O czym często w pędzie zarabiania kasy zapominamy. Do tego kilkadziesiąt szybkich i zdrowych przepisów, fajny język, otwartość i inteligencja. Ja jestem od tamtego czasu p. Agnieszką zauroczona i czekam na nową książkę przestępując z nogi na nogę pod Empikiem :).

  3. dokładnie tak :) pozdrawiam i zapraszam do udziału w konkursie gdzie książka jest do wygrania :)

  4. Dla mnie smak miłości to poranna owsianka z owocami dla mnie i dla męża, to pieczone bułeczki w sobotni poranek, to ulubione naleśniki z kurkumą i imbirem dla starszego synka, to trud pierwszych obiadków w ilości 2 łyżeczek gotowanych każdego dnia dla najmłodszego członka rodziny :)

Dodaj komentarz