Wyspa Wisła trasa Warszawa – Lublin – ODRADZAM

Wyspa Wisła, położona jest w Stężycy na trasie Warszawa – Lublin, ja trafiłam tam wczoraj wraz z trzema innymi blogerkami ( Katarzyna, Bernika, Anna )  poszukując restauracji z fajnym, dobrym obiadem.

wyspa Wisła,  Stezyca, wyspa wisla, restauracja

Wróćmy do początku tej wyprawy, wyjechałyśmy ze spotkania które odbywało się całkiem niedaleko i zapragnęłyśmy coś zjeść. Billboard pierwszy i już było wiadomo, zakręcamy. Wjechałyśmy, fajny nowoczesny budynek, słońce na błękitnym niebie, trochę pusto, ale idziemy odważnie do przodu.

Weszłyśmy do restauracji witają nas małe słoiczki do sprzedaży z dżemami i smalcem.. hmm zapowiada się fajnie. Dwa kroki dalej rzut oka na salę, wciągnięcie powietrza, pełny zaduch .. mimo tego, że wnętrze fajne, wolimy na zewnątrz. Dwie Panie za barem nie zwróciły na nas uwagi, że weszłyśmy, podeszłam do baru – zapytałam czy możemy usiąść na zewnątrz, padło tak .. to poproszę o karty, Pani nam podała karty, wyszłyśmy, siadłyśmy przy stoliku i zaczęło się czytanie menu. 

Przeglądnęłyśmy kartę i zaskoczeniem dla nas było brak propozycji dla wegetarian / wegan nawet w sałatkach ( A jedna z nas jest wegetarianką) .

Tak naprawdę takie osoby mają trzy możliwości albo pizza wegetariańska / frytki/ bakłażan w cieście z sosem tzatziki  – dziwne prawda ? Żadna sałatka nie może być bez mięsa .. hmm.

My siedzimy na zewnątrz, a w karcie nadal Zima w Stężycy .. dziwnie prawda ;) 

 

wyspa wisla,  restauracja

 

No dobra, podeszła pani Kelnerka i padło pytanie jakie to są podsmażane pierogi stężyckie ? Hmm, zdziwienie panie kelnerki – to my mamy coś takiego w karcie ? Tak, proszę sprawdzić co to są za pierogi ..Pani poszła, wróciła po dobrych kilku minutach i powiedziała to są zwykłe pierogi smażone – mogą być z kapustą i grzybami lub z mięsem. No dobra a jak takie zamówię to jakie dostanę .. no te co sobie Pani wybierze. 

Hmm mieć w karcie danie z nazwą własną tutejszą i serwować zwykłe pierogi tyle, że smażone .. hmm, szkoda. 

No, dobra trudno zamawiamy napoje, prosimy o popielniczkę. Pani wraca rozdaje napoje, prosi o podanie wyboru, wybieramy, pani zapisuje, prosimy o popielniczkę ponownie.

Panie wraca i oświadcza, że właśnie jej powiedziano, że palić tu nie wolno, wolno tylko poza obiektem ( brak jakiegokolwiek znaku ). No, trudno.. to czekamy na dania .. a tu zonk! bo Pani prosi ponownie o podanie tego co która z nas wybrała.

I to już mnie przerosło .. sorry ja chcę jeść, a nie znowu mówić Pani co zamawiamy. Prosimy o rachunek, pani zdziwiona, przynosi rachunek płacimy banknotem .. Pani na to … to drobnych Panie nie macie ? Nie, nie mamy .. chcemy zapłacić i jechać w stronę domu szukając miejsca gdzie mogłybyśmy coś zjeść. 

 

I podsumowując spędziłyśmy w Wyspa Wisła 30 minut, 30 minut straconych.. nie polecamy, a wręcz odradzamy .. 

 

Żeby nie było, że tylko się czepiam w karcie i na billboardach znajduje się taka informacja :

wyspa wisla ,stezyca

i to najbardziej zastanawia .. 

2 myśli na temat “Wyspa Wisła trasa Warszawa – Lublin – ODRADZAM

Dodaj komentarz