Pokaz kulinarny Karola Okrasy w Hotelu Poziom 511 – wspomnienie

Pokaz kulinarny Karola Okrasy w Hotelu Poziom 511.

karol okrasa gotuje

 

Pewnego dnia na fp Hotelu Poziom 511 ogłoszono możliwość zapisów na pokaz kulinarny Karola Okrasy, dzięki dobrej duszy ;) udało mi się zdążyć na czas i wysłać zgłoszenie.

W sobotę 19 grudnia wieczorem udałyśmy się wraz z Agnieszką samochodem do hotelu Poziom 511, jechałyśmy przez lasy a mgła coraz bardziej nas otaczała .. ale udało się dotarłyśmy na miejsce, byłyśmy pierwsze, zamówiłyśmy herbatę ( przepyszną zimową z pomarańczami, miodem i goździkami ). Czekałyśmy na spotkanie z resztą znajomych osób i nieznajomych, ale w międzyczasie pojawił się Karol Okrasa i zaczęliśmy rozmawiać na temat tego co będzie przygotowywał, zrobiłyśmy sobie z nim zdjęcie.

 

karol okrasa

Karol wszedł powiedział dzień dobry i od razu było wiadome, że do celebryty mu daleko, że On jest dokładnie taki jak w TV, normalny, rozgadany i uśmiechnięty :) 

pokaz karola okrasy poziom 511

Zaczęli się schodzić inni uczestnicy spotkania, Karol zaczął opowiadać o tym jak on gotuje, czego używa w gotowaniu najczęściej. 

Przyrządził dwie zupy, na wywarze z karpia z dodatkiem soku z kapusty, wywarze z grzybów z dodatkiem wędzonych śliwek. Jedna miała jako dodatek łososia, druga karpia i szczerze karp podbił moje serce :) 

Potem był łosoś a dokładnie strudel z łososia w cieście francuskim podany przepysznie. 

Był łosoś palony w sianie .. już jest też u mnie na blogu :) bo się w nim zakochałam. 

Były salsy z ogórka kiszonego z dodatkiem pora, miodu i kolendry oraz oczywiście limonki oraz druga salsa z pieczonej papryki, pestek słonecznika, śliwki,oliwy i limonki. 

karol okrasa przepisy

Powiem Wam tak, że chciałabym Wam przekazać wszystko to co Karol mówił, opowiadał .. więc jeśli będziecie mieć szansę być na takim spotkaniu z Karolem idźcie, nie zastanawiajcie się… ja mam nadzieję że uda mi się jeszcze raz spotkać z Nim i słuchać jak opowiada o kuchni, o tym gdzie i jak się uczył, kto go uczył i o ukochanej książce czyli Compendium Ferculorum autorstwa Stanisława Czernieckiego. 

 

Był to jeden ze wspaniałych i inspirujących wieczorów kulinarnych jakie przeżyłam, szczerze mówiąc.

poziom511

A teraz podziękowanie dla Hotelu Poziom 511 za organizację tego spotkania, było cudownie, a hotel w środku piękny, mam nadzieję móc kiedyś wrócić do hotelu na dłużej :)  

 

Jedna myśl na temat “Pokaz kulinarny Karola Okrasy w Hotelu Poziom 511 – wspomnienie

Dodaj komentarz